Drukuj
Jan Mazurek
Odsłony: 809

Jak podał GUS, inflacja w naszym kraju wzrosła w marcu do 10,9%. Jeszcze w ubiegłym roku kształtowała się na poziomie 5%. Skutki inflacji odczuwamy na zakupach, gdy z miesiąca na miesiąc za przysłowiowe 100 zł możemy nabyć coraz mniej towarów. Jednak rosnące ceny czy wyższe raty kredytów to niejedyne skutki inflacji. Gdy inflacja galopuje, topnieje również wartość naszych oszczędności. Czy i jak możemy zabezpieczyć portfele przed utratą wartości?


Lokuj pieniądze, ale nie w „skarpecie”

Trzymanie gotówki w domu jest nieracjonalnym postępowaniem, w szczególności podczas wysokiej inflacji, kiedy siła nabywcza pieniądza drastycznie maleje. Niestety taką praktykę stosuje jedna czwarta dorosłych Polaków – wynika z badań NBP. Przed inflacją nie uchroni też gromadzenie oszczędności w banku na koncie bieżącym, którego oprocentowanie kształtuje się zazwyczaj na poziomie zerowym. Po uwzględnieniu inflacji i kosztów prowadzenia rachunku realne oprocentowanie takich lokat jest ujemne, a więc ponosimy stratę finansową. W niewielkim stopniu można zmniejszyć stratę, zakładając konto oszczędnościowe lub lokatę terminową.

Zacznij oszczędzać

Jeśli dopiero zaczynasz oszczędzać i nie dysponujesz dużą kwotą, najpierw otwórz konto oszczędnościowe. Wprawdzie jego oprocentowanie nie jest znacząco wyższe niż rachunku bieżącego, ale będziesz otrzymywać odsetki, które częściowo zrekompensują straty spowodowane inflacją. Oprocentowanie kont oszczędnościowych w bankach wynosi do 2%, a dla nowych klientów nawet 3%. Przy inflacji na poziomie 10% i tak tracisz, ale mniej niż przy oprocentowaniu zerowym. Jeśli dysponujesz nadwyżką finansową (np. otrzymałeś darowiznę, spadek albo wysoką premię), warto pomyśleć o założeniu lokaty terminowej, która jest wyżej oprocentowana niż konto oszczędnościowe. Należy jednak zwrócić uwagę na warunki prowadzenia lokaty, np. skutki przedterminowego wypowiedzenia umowy.

Wybierz dobrze

Oprocentowanie lokat zależy od wielu czynników, m.in. wysokości lokowanej kwoty czy okresu trwania lokaty. Wybierz lokatę krótkoterminową, jeżeli gromadzisz pieniądze na konkretny cel w niedalekiej przyszłości lub długoterminową w przypadku oszczędzania na zakup mieszkania, budowę domu, emeryturę, czy z myślą o zabezpieczeniu przyszłości dzieci. Środki zgromadzone w banku są gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny w pełni do wysokości w złotych równoważnej 100 tys. euro.

Podwyżki na produktach oszczędnościowych to w ostatnim czasie norma. Tylko w ciągu ostatniego miesiąca wyższe stawki na kontach lokacyjnych zaproponowało sześć banków z czołówki (za: https://www.bankier.pl/wiadomosc/ranking-kont-oszczednosciowych z 16.03.22)

Obligacje indeksowane inflacją

Najbezpieczniejszą formą oszczędzania są inwestycje w obligacje emitowane przez Skarb Państwa RP, indeksowane inflacją, które przy galopujących cenach zabezpieczą nasze oszczędności przed znaczącą utratą wartości. Obligacje skarbowe oferowane przez Ministra Finansów znajdują się w ciągłej sprzedaży po cenie 100 zł za sztukę i można je kupić w oddziałach PKO BP i przez Internet. W kwietniu 2022 r. w ofercie Ministerstwa Finansów były Emerytalne Dziesięcioletnie Oszczędnościowe Obligacje (EDO) z roczną kapitalizacją odsetek i oprocentowaniem 2,70 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym. W następnych okresach odsetkowych oprocentowanie będzie ustalone jako suma marży 1,25% i wskaźnika inflacji podawanego przez GUS. Spośród obligacji indeksowanych inflacją dostępne są również obligacje 4-letnie (COI) a także Rodzinne Obligacje Skarbowe dla beneficjentów programu „Rodzina 500 plus”: 6-letnie (ROS) i 12-letnie (ROD). Posiadane obligacje można przedstawić do wcześniejszego wykupu. W takim przypadku od wartości narosłych odsetek zostanie pobrana opłata ustalona w warunkach emisji. Dochody z inwestowania w obligacje (odsetki) są obciążone podatkiem od zysków kapitałowych w wysokości 19% otrzymanego dochodu.

Wysoka inflacja i niskie stopy procentowe powodują, że trudno jest zarabiać na własnych oszczędnościach. Pamiętajmy jednak, że w tej sytuacji liczy się nie tyle zysk, co minimalizacja spadku wartości naszego majątku finansowego. Jeśli nie możesz zainwestować w akcje, złoto, surowce czy nieruchomości, zadbaj, by Twoje pieniądze choć trochę procentowały.

 


Powyższy materiał jest materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji.

Autor: Jan Mazurek, mgr inż., ukończył Politechnikę Gdańską. Posiada również licencję maklera papierów wartościowych. Pracuje od 1994 roku w renomowanych instytucjach finansowych (domy maklerskie, towarzystwa funduszy inwestycyjnych). Obecnie pracuje w Michael/Ström Dom Maklerski S.A. Posiada również bogaty dorobek publicystyczny w zakresie ekonomii i finansów, tworzy materiały informacyjne i edukacyjne dla Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. Prowadził szkolenia w zakresie rynku kapitałowego i zarządzania finansami.